Nasz Kolega  - Pan Józef Sz. -  - kronikarz Przezchlebia  - przekazuje nam ciekawe wspomnienia
  - z czasów - bezpośrednio - po zakończeniu kopania piasku - na Bagrach 

Ciekawe - stare nazwy topograficzne Bagrów 

Aprelijo

Tak nazywano przeprawę ( dawny przejazd ) przez tory kolejowe - na drodze dojazdowej do -
pól gospodarzy z Przezchlebia - za koleją. Przedłużenie dzisiejszej ulicy Wodnej - do torów PKP.

Nazwa notowana od powstania kolei Bytom-Pyskowice w 1876 roku , kiedy to - celem
uzyskania płaszczyzny poziomej dla torów - musiano wykonać nasyp - od lasu Czechowickiego
- do przejazdu na drodze do Piaskowni - dziś miejsce przystanku kolejowego.

 

Znacznie wtedy podniesiono drogę dojazdową - ponad poziom pól - tworząc w rogu nasypu
kolejowego i drogi - nieckę. Istniejący wtedy na łąkach staw (mapa z 1860 r), opisany jako
"Gminna -woda do pojenia zwierząt ", zaczęto osuszać, gdyż powodował - rozmakanie nasypu
kolejowego. Powstałe grzęzawisko zaczęto wykorzystywać do - pochówku padłych zwierząt, później
teren ogrodzono płotem  i zaczęto nazywać - końskim cmentarzem. Po przeciwnej stronie drogi
powstało szkolne boisko, które nazwano
Margarina.

Późniejsze wykorzystanie pól za torami - na cele przemysłowe (wydobycie piasku), spowodowało
zanik znaczenia drogi
- przez Aprelijo. Korzystano z niej jeszcze przez wiele lat ale tylko jako
dojście pieszych do przystanku kolejowego.

 

Agace

     Nie istniejąca już dzisiaj zatoka w zachodniej - końcowej części Bagrów - ze stromą skarpą , porośniętą akacjami. Miejsce plażowania - ze stosunkowo płytką wodą.

W Agacach można się było kąpać na tzw. "chodniku" tj. bardzo płytkim przesmyku wodnym, gdzie idąc w głąb stawu woda sięgała prawie do ramion. Było to ulubione miejsce dzieci i młodzieży, gdyż woda tu była płytka i bardzo ciepła.

Berg

Wysoki półwysep na terenie Bagrów otoczony wodą , z jednym wąskim dojściem pod górę.
- Miejsce wypasu zwierząt - przez gospodarzy zamieszkujących okolice Nowsia i dzisiejszej
ulicy Leśnej. Zwierzęta było łatwo upilnować - jeden z pasących siedział na przesmyku lądu a reszta
kąpała się lub grała w piłkę - Latem miejsce biwakowania przyjezdnych.

Lata 50-te - widok na  - olbrzymi wtedy - Staw Górny - po drugiej stronie widać ogromny półwysep - tzw. Berg
(  Ten półwysep, porośnięty lasem - był centralnym miejscem piaskowni -dookoła były wspaniałe stawy -ok 300 ha wody ! )

 

Pan Józef Sz. użyczył nam zdjęć z lat 50 Stawu Górnego.  Jako młody chłopak chodził się kąpać
od strony torów PKP - i jak powiada - Staw Górny był jeszcze cały nie zasypany- aż do Czechowic.
Ponadto wyjaśnia że tor piaskowni był zawsze pośrodku - pomiędzy stawami - i wody stawów
Górnego, Średniego i Wielkiego - nigdy się nie łączyły - stąd w latach 60 różnice poziomów wody.

Już tylko nieliczni pamiętają jak dawniej kopano piasek - najpierw były koparki parowe - później w latach 40 / 50
stosowano większe maszyny. P. Józef wspomina jak dwie lokomotywy wyciągały pociągi z piaskiem z dołu piaskowni.

Na zdjęciach poniżej widzimy skarpy i wykopy - krajobraz księżycowy - z 1950 r.

 

Tutaj  widzimy koparkę w głębokim dole - w 1950 r. -budowano chyba już tor pod zwałowisko -od strony Czechowic ?

 

Rok 1958 - Staw Górny - widok w kier. stacji PKP .  - widok na północ - na najstarsze zwałowisko   
 
( pod mostkiem  po lewej - spływał strumyk do Przezchlebia )

 

Powyższe zdjęcia korespondują ze zdjęciami p. J.D  - p. Józef opowiada o 3 Zungach  < niem. Zunge = język, cypel, półwysep >
- na które chodzili aż pod las Czechowicki  - a za jedną z nich była stroma wysepka  

 

 

Rok 1962 - wybudowano już nowy tor zwałowiska - od strony Czechowic -        dalej tor piaskowni w kier stacji PKP.


Chłopcy spoglądają na - olbrzymi wtedy - Staw Górny - po drugiej stronie widać ogromny półwysep - tzw. Berg
 

Tutaj jest widok - z wysokiej skarpy pod lasem - od strony Czechowic  - daleko za półwyspem widzimy lasy
za osiedlem w Bezchlebiu  - po środku kajak -po prawej - za  gałęziami - schowana jest żaglówka

 

1960 r. - Widok na Staw Wielki - w kier. Bezchlebia - od strony Kolorado - Hałdy jeszcze nie ma - niski poziom wody

 

Na zbliżeniu widzimy niski poziom wody - daleko widzimy półwysep i zwałowisko elektrowni - wysoko nad wodą jeszcze
- brak podtopionych torów Hałdy - po środku stawu !

Wyraźnie widzimy - po prawej - Wyspy Kolorado  - dalej - za nimi  - wysoką skarpę  - urwisko - wielkiego cypla - na Afryce
Daleko - za Afryką - nasyp Elektrowni  - a po lewej  - szczupły jeszcze  nasyp torowiska  - na środku piaskowni  - jest to krótko
- po zakończeniu eksploatacji piaskowni  - ponieważ  woda dopiero się podnosiła  - daleko jej  do poziomu  - z lat 70-tych 

 

To był czas - westernów   - młodzi chłopcy chętnie nosili kapelusze kowbojskie - tu był Dziki Zachód !